Wrooom i panda...

We włoskim kurorcie narciarskim Madonna di Campiglio w ten weekend odbywa się tradycyjne już spotkanie dziennikarzy zajmujących się sportem samochodowym, a przede wszystkim Formułą 1 z kierowcami teamu Ferrari.

Na zdjęciu poniżej Luca Badoer w bolidzie Ferrari ucieka przed produkowanym w Tychach fiatem panda, za kierownicą którego zasiada Hiszpan Mark Gene.

Reklama

Wyścig odbył się na lodowym torze zbudowanym na zamarzniętym jeziorze. Była to jedna z atrakcji "śnieżnego" weekendu o nazwie "WROOOM F1 press meeting".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje