Pierwszy raz Kubicy!

Wczoraj na torze w Walencii Robert Kubica jako pierwszy zasiadł za kierownicą nowego bolidu BMW.

Punktualnie o 12.00 z garażu wyprowadzono BMW F1.08. Pierwszy raz polskiemu kierowcy powierzono zadanie pokonania pierwszych okrążeń nowym bolidem.

Reklama

Testy przebiegły zgodnie z planem. Kubica był zadowolony: - To był dobry start. Przejechałem tylko kilka okrążeń, ale mam wrażenie, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Samochód jest bardziej stabilny od modelu zeszłorocznego i ma większą przyczepność. Nie mogę się doczekać dalszych testów.

Zadowolenia nie krył również dyrektor BMW Motorsport Mario Theissen: - Debiut nowego BMW F1.08 odbył się bez problemów. Wszystko funkcjonowało prawidłowo, a Robert miał bardzo pozytywne wrażenia z prowadzenia nowego auta. To znaczy, że moment na który od dawna czekali mechanicy i inżynierowie okazał się sukcesem. Przez następne kilka dni będziemy przeprowadzali dalsze testy nowych technologii, a później skupimy się na osiągach.

Z braku usterek cieszył się dyrektor techniczny Willy Rampf: - Cały zespół czekał na ten dzień. Bardzo jesteśmy zadowoleni, że obyło się bez awarii. Teraz będziemy sprawdzać wszystkie systemy i czujniki, a następnie przejdziemy do kolejnego etapu testów.

Nick Heidfeld, który F1.08 przejechał kilkaset metrów po budynku BMW Welt, podczas prezentacji bolidu, dopiero w czwartek wyjedzie na tor.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje