Kubica wróci? Oczywiście, że wróci

Delegat medyczny Międzynarodowej Federacji Samochodowej Gerard Saillant wyraził opinię, że są szanse na powrót Roberta Kubicy do Formuły 1.

W piątek przedstawiciel FIA przyjechał do szpitala w Pietra Ligure, gdzie kierowca został poddany drugiej operacji.

Reklama

Doktor Saillant po wizycie w szpitalu zwrócił uwagę na to, że Kubica ma za sobą bardzo poważny wypadek

"Motosport jest groźny i tego typu wypadki mogą się zdarzyć, zwłaszcza podczas rajdów. Wiem, że Robert dobrze zareagował na terapię i że jego stan stale się poprawia. Wszystko to jest dobrym prognostykiem" - oświadczył delegat federacji.

Pytany o możliwość powrotu Kubicy na tory Formuły 1, odparł: "Obecnie jest za wcześnie na to, by snuć tego typu przewidywania i byłoby niestosowne wobec Roberta to robić".

"Oczywiście szanse są, chociaż czeka go długa i trudna rehabilitacja. Życzeniem wszystkich jest, aby mógł wrócić jak najszybciej, silniejszy niż wcześniej" - dodał.

Z uznaniem przedstawiciel FIA wypowiedział się o ekipie medycznej szpitala Santa Corona: "z tego, co mogłem stwierdzić, to ekipa wykonała doskonałą pracę, błyskawicznie operując Roberta i natychmiast stosując terapię przewidzianą w przypadku tego typu obrażeń powypadkowych".

Do szpitala przyjechał też włoski kierowca Vitantonio Liuzzi, który, jak podkreślają włoskie media, może na razie zastąpić Polaka w teamie Lotus Renault.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje