Kubica na nowych oponach

Dzisiaj i jutro 12 zespołów Formuły 1 po raz pierwszy testuje opony Pirelli, na których będą się ścigać w przyszłym sezonie.

Używane są opony z miękkiej i średniej mieszanki. Włoska firma oponiarska przywiozła 384 opony i zaangażowała 30 osób do obsługi swojego debiutu w Abu Zabi.

Reklama

Testy odbywają się na 5,5 kilometrowym torze Yas Marina w Abu Zabi. Wydarzenie to jest inauguracją trzyletniego kontraktu na wyłączną dostawę opon przez włoską firmę.

Słońce, słaby wiatr i temperatura powietrza około 34 stopnie, co oznacza nawierzchnię toru rozgrzaną do około 48 stopni Celsjusza. Takie warunki przywitały kierowców, którzy po raz pierwszy mieli okazję pojechać na nowych oponach.

Wcześniej, od 19 sierpnia Pirelli samodzielnie testowało nowe ogumienie korzystając z Toyoty TF 109. Samochód pokonał już na różnych europejskich torach około 7 000 kilometrów, a za kierownicą siedzieli Nick Heidfeld, Romain Grosjean i Pedro De La Rosa.

Testy przeprowadzono na torach w Mugello, Monzy, Barcelonie, Walencji, Jerez i Le Castellet. Sprawdzano wszystkie rodzaje opon, jakie będą wykorzystywane podczas przyszłorocznego sezonu zgodnie z regulacjami FIA: cztery typy slicków, jeden typ na nawierzchnię pośrednią (tzw. "intermediaty") i "deszczówki".

Testy w Abu Zabi są prowadzone przez zespoły, które ustaliły program i parametry jakie chciałyby osiągnąć podczas następnych dwóch dni. Będą używane "slicki" zarówno z miękkiej jak i średniej mieszanki. Każdy zespół będzie prowadził tylko jeden samochód na ośmiu zestawach dostępnych opon, cztery na jeden dzień, co łącznie daje 384 opony.

Podczas testów, zespoły będą w pełni wspierane przez inżynierów i techników Pirelli. Na czas testów każdemu zespołowi przyporządkowany zostanie jeden inżynier. W sumie na torze w Abu Zabi pomagać będzie 30 osób z ekipy Pirelli. Dzień przed rozpoczęciem testów inżynierowie i technicy Pirelli spotkali się ze wszystkimi zespołami na ogólnym briefingu, podczas którego omówiony został program nadchodzących dni. Pod koniec każdego z nich odbędą się dodatkowe spotkania, podczas których porównywane będą opinie i informacje.

Nowe opony wypróbował już Robert Kubica. Oto co powiedział polski kierowca:

- Testowanie nowych opon to zawsze ciekawe doświadczenie, a dziś mieliśmy okazję po raz pierwszy sprawdzić nowe gumy pirelli. Wszyscy wiemy, jak ważne dla zachowania samochodu są opony, więc dziś koncentrowaliśmy się na ocenie ich wpływu na auto i na maksymalnym zrozumieniu charakterystyki ogumienia. Chociaż nie przejechaliśmy wielu okrążeń (39), to mimo wszystko kilku rzeczy się nauczyliśmy. Zaoszczędziliśmy również kilka opon na jutro, szykuje się więc pracowity dzień.

W 2011 roku Pirelli dostarczy 50 000 opon do wyścigów w ramach Mistrzostw Świata Formuły 1. Zostaną one wyprodukowane w fabryce Pirelli Izmit w Turcji.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje