GP USA: Michael blisko tytułu

Prawdziwych mistrzów poznajemy po tym, że wygrywają wówczas, kiedy jest to najbardziej potrzebne. Takim czempionem bez wątpienia jest Michael Schumacher, który wygrał Grand Prix USA - 14. i przedostatnią eliminację Mistrzostw Świata Formuły 1.

Niemiec z Ferrari wyprzedził na torze w Indianapolis Kimi Raikkonena (McLaren-Mercedes) oraz Heinza-Haralda Frentzena (Sauber-Petronas) i jest o krok od szóstego w karierze tytułu mistrzowskiego.

Reklama

Michael Schumacher, dla którego jest to 70. zwycięstwo w karierze i szóste w tym sezonie, znacznie zbliżył się upragnionego mistrzostwa. Niemiec ma przed ostatnim wyścigiem (GP Japonii 12 października) 9 punktów przewagi nad Raikkonenem. W praktyce oznacza to, że Fin musi wygrać w Suzuka, a "Schumi" nie może zdobyć nawet punktu, by nowym mistrzem świata został Fin.

W Indianapolis z walki o tytuł wypadł Juan Pablo Montoya. Kolumbijczyk przyjechał na metę na 6. miejscu i stracił swoją szansę. JPM ma wprawdzie 10 "oczek" straty do Niemca, ale nawet w przypadku gdy zrównają się ilością punktów Schumacher będzie legitymował się większą ilością zwycięstw.

Niedzielny wyścig odbywał się w trudnych, zmiennych warunkach atmosferycznych, a padający przez pewien czas deszcz spowodował spore zamieszanie i sprawił kłopoty wielu zawodnikom, w tym Montoi.

Początkowo kłopoty miał także Michael Schumacher, a liderem, przez 18 okrążeń był Kimi Raikkonen. Niemiecki kierowca Ferrari potrafił jednak wykorzystać swe ogromne doświadczenie oraz trudne warunki i szybko awansował do czołówki, obejmując prowadzenie na 19. okrążeniu. Właśnie w tej fazie wyścigu późniejszy zwycięzca zanotował najszybsze okrążenie - 1.11,473, co dało przeciętną 211,145 km/godz.

Od 23. do 37. okrążenia prowadził niespodziewanie Brytyjczyk Jenson Button, później znów do głosu doszedł Schumacher, który od 38. okrążenia praktycznie do końca nie oddawał prowadzenia. Jedynie na 48. okrążeniu, podczas postoju Niemca w boksie, na czoło wysunął się jego rodak Heinz-Harald Frentzen.

- To bardzo ważne zwycięstwo, które przyszło w decydującej fazie mistrzostw - podsumował wyścig Michael Schumacher - Jestem bardzo, bardzo zadowolony. Był to ciężki dzień bo nie ominęły nas

problemy. Dodatkową komplikacją była pogoda - na początku padało, później tor wysechł, znów zaczęło kropić.

- Podczas wyścigu miałem cały czas kontakt z moją ekipą i znałem zarówno swoją pozycję jak przewidywane zmiany pogody. Po raz pierwszy użyliśmy opon deszczowych podczas wyścigu i zdało to

egzamin. Przy okazji chcę bardzo gorąco podziękować całej ekipie. Teraz rozpoczynamy przygotowania do wyścigu na torze Suzuka.

Wyniki GP USA
 1. Michael Schumacher (Niemcy/Ferrari)   1:33.35,997
 2. Kimi Raikkonen (Finlandia/McLaren-M.)  str.18,258
 3. Heinz-H. Frentzen (Niemcy/Sauber-Petronas) 37,964
 4. Jarno Trulli (Włochy/Renault)              48,329
 5. Nick Heidfeld (Niemcy/Sauber-Petronas)     56,403
 6. Juan Pablo Montoya (Kolumbia/Williams-BMW) 1 okr.
 7. Giancarlo Fisichella (Włochy/Jordan-Ford)  1 okr.
 8. Justin Wilson (W.Brytania/Jaguar-Cosworth) 2 okr.
 9. Cristiano Da Matta (Brazylia/Toyota)       2 okr.
10. Jos Verstappen (Holandia/Minardi-Cosworth) 4 okr.
11. Nicolas Kiesa (Dania/Minardi-Cosworth)     4 okr.
Pozostali kierowcy nie ukończyli wyścigu.
Klasyfikacja MŚ kierowców (po 15 z 16 el.)
 1. Michael Schumacher (Niemcy)        92 pkt
 2. Kimi Raikkonen (Finlandia)         83
 3. Juan Pablo Montoya (Kolumbia)      82
 4. Ralf Schumacher (Niemcy)           58
 5. Rubens Barrichello (Brazylia)      55
 6. Fernando Alonso (Hiszpania)        55
 7. David Coulthard (W.Brytania)       45
 8. Jarno Trulli (Włochy)              29
 9. Mark Webber (Austaria)             17
10. Heinz-Harald Frentzen (Niemcy)     13
11. Giancarlo Fisichella (Włochy)      12
12. Jenson Button (W.Brytania)         12
13. Cristiano Da Matta (Brazylia)       8
14. Nick Heidfeld (Niemcy)              6
15. Olivier Panis (Francja)             6
16. Jacques Villeneuve (Kanada)         6
17. Marc Gene (Hiszpania)               4
18. Ralph Firman (W.Brytania)           1
19. Justin Wilson (W.Brytania)          1
Klasyfikacja konstruktorów
1. Ferrari                      147 pkt
2. Williams-BMW                 144
3. McLaren-Mercedes             128
4. Renault                       84
5. Sauber-Petronas               19
6. BAR-Honda                     18
7. Jaguar-Cosworth               18
8. Toyota                        14
9. Jordan-Ford                   13
INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje