F1: Vettel uniknął dodatkowej kary za kolizję z Hamiltonem

Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 Niemiec Sebastian Vettel nie zostanie dodatkowo ukarany za spowodowanie kolizji z Brytyjczykiem Lewisem Hamiltonem podczas czerwcowego wyścigu o Grand Prix Azerbejdżanu - zdecydowała Światowa Federacja Automobilowa.

Jadący na pozycji wicelidera Vettel (Ferrari) nie wyhamował i uderzył lekko w tył auta Hamiltona (Mercedes GP), gdy ten jechał za samochodem bezpieczeństwa. Niemiec miał do rywala pretensje, że celowo zwolnił, aby go "przytrzymać" i pozwolić innym kierowcom zbliżyć się do niego.

Vettel uniósł ręce w geście niezadowolenia, szybko zrównał się z Brytyjczykiem, chcąc mu pokazać, że to była jego wina. Jadąc obok rywala, ponownie uderzył w jego bolid, tym razem w przednie lewe koło. Dostał za to karę 10-sekundowego postoju w alei serwisowej. Ostatecznie zajął czwarte, a Hamilton, który musiał zjechać do boksu, aby wymienić jeden z elementów w pojeździe - piąte miejsce.

Reklama

Oprócz konieczności postoju, Niemiec otrzymał także trzy punkty karne. Łącznie ma ich dziewięć, a jeśli dostanie jeszcze trzy, będzie musiał pauzować w kolejnym wyścigu.

29-letni Vettel wywalczył cztery tytuły mistrzowskie w latach 2010-13. O dwa lata starszy Hamilton zdobył trzy trofea - w 2008 roku w barwach zespołu McLaren-Mercedes oraz w latach 2014-15 w obecnym teamie. Obaj kierowcy wygrali łącznie ponad sto wyścigów - odpowiednio, 45 i 56. W klasyfikacji generalnej tego sezonu Vettel ma 153 punkty i jest liderem, a Brytyjczyk zgromadził o 14 mniej.

Kolejna, dziewiąta eliminacja MŚ odbędzie się 9 lipca w Austrii.

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy