F1: Tylko dwóch kierowców w BMW!

Przez ostatnie dni na torze Catalunya odbywały się testy, w których uczestniczył m.in. zespół BMW Sauber.

W środę i czwartek za kierownicą bolidu usiadł Robert Kubica, który wypełnił cały plan treningowy, a uzyskiwane czasy plasowały go w środku stawki jeżdżących kierowców.

Reklama

Na kataloński tor zawodnicy wrócą już w przyszłym tygodniu, by tym razem rywalizować już o punkty.

Oto co po treningach powiedział Robert Kubica:

- Już nie mogę się doczekać kolejnego startu w Europie. Celem na najbliższy wyścig będzie zdobycie punktów. Od zeszłego roku tor nieco się zmienił. Dwa ostatnie zakręty są nieco wolniejsze, co musimy uwzględnić w ustawieniach auta. Podczas testów zebraliśmy bardzo dużo danych i myślę, że możemy być bardzo szybcy od samego startu.

- Lubię tor w Barcelonie, obawiam się jednak, że ta przebudowa odbierze mu nieco uroku. Istotą Formuły 1 są bowiem szybkie zakręty przejeżdżane bardzo szybko dzięki dużej sile nacisku. Teraz jednak dwa szybkie zakręty zastąpiono ciasną szykaną, na której jedziemy 60-70 km/h. A w zeszłym roku w tym miejscu osiągaliśmy nawet 260 km/h. To oznacza więcej bezpieczeństwa, ale mniej zabawy - podsumował Kubica.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje