F1: Kolejna rewolucja w 2010?

Szef Formuły 1 Bernie Ecclestone zapowiedział, że w 2010 roku na starcie mistrzostw świata stanie 26 kierowców z 13 teamów. Według Ecclestone'a, w przyszłym sezonie do rywalizacji w Formule 1 dołączą trzy nowe zespoły. Jednym z nich ma być amerykański USF1.

W rozpoczynającym się w niedzielę wyścigiem o Grand Prix Australii tegorocznym sezonie na starcie stanie 20 kierowców z 10 ekip.

Ecclestone poinformował również, że w 2010 roku tytuł mistrza świata zostanie przyznany w oparciu o olimpijską klasyfikację, z uwzględnieniem liczby złotych, srebrnych i brązowych medali za miejsca 1-3.

Przed tygodniem Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) zreformowała system wyłaniania mistrza świata F1, uznając że tytuł przypadnie kierowcy z największą liczbą zwycięstw w sezonie, a nie z największą liczbą punktów. Decyzję oprotestował m.in. Związek Teamów (Formula One Team Association - FOTA), co spowodowało, że FIA wstrzymała się z ostatecznym rozstrzygnięciem.

Reklama
INTERIA.PL/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy