Bottas zamierza pokonać Hamiltona!

Nowy kierowca zespołu Formuły 1 Mercedes GP Fin Valtteri Bottas, który w teamie zastąpił mistrza świata Nico Rosberga przyznał, że interesują go tylko zwycięstwa. "Drugie miejsca mnie nie zadowalają" - powiedział.

Bottasa do ekipy Mercedesa sprowadził szef teamu Toto Wolff, który od trzech lat był menedżerem kierowcy. Teraz Wolff zrezygnował z tej drugiej funkcji.

Reklama

"Toto jest teraz moim szefem, nasze wzajemnie stosunki będą się układały na innej płaszczyźnie" - uważa Bottas, którego zadaniem w zespole będzie walka wraz z Brytyjczykiem Lewisem Hamiltonem o kolejny tytuł w klasyfikacji producentów.

Fin ma jednak w swoich planach także bój o tytuł w rywalizacji indywidualnej.

"Zatrudniono mnie po to, aby uzyskiwać jak najlepsze wyniki. A dla mnie to są zwycięstwa, drugie miejsca mnie nie interesują" - deklaruje Bottas, który w poprzednim sezonie jako kierowca ekipy Williams uplasował się w cyklu F1 na ósmej pozycji.

Wielu fachowców obawia się, że wzajemne stosunki między Hamiltonem a Bottasem mogą nie być najlepsze. Obaj kierowcy to silne osobowości, każdy z nich będzie chciał być liderem teamu.

"Mnie interesuje wyłącznie szybka jazda. Liczę na dobrą walkę z Lewisem na torze, mam nadzieję, że poznam go bliżej jako zawodnika, ale również kolegę z zespołu" - zaznaczył Fin.

W mistrzostwach świata 2017 Formuły 1 zaplanowano dwadzieścia wyścigów; pierwszy - Grand Prix Australii - odbędzie się 26 marca.

Oficjalna prezentacja nowego zespołu Mercedes GP zaplanowana jest 23 lutego na torze Silverstone.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje